Może wielu z Was zastanawiało się nad tym, jak tanio zwiedzić Londyn. Niedawno wróciłem z takiego wyjazdu. Dużo świetnych wspomnień i zwiedzonych miejsc. Poleciałem na 3 dni i wiem, że to niewiele, aby zobaczyć dużą ilość miejsc w tak dużym mieście ale poszedłem do prawie każdego, które wcześniej zaplanowałem. Można było przeczytać o tym na moim Facebooku. 

Jak tanio zwiedzić Londyn


Jak tanio zwiedzić Londyn – Tanie bilety bilety do Londynu 

Zacznijmy od początku. Kilka miesięcy temu w weekend postanowiłem, że kupię bilety gdziekolwiek. Do Londynu była najlepsza promka, więc padł wybór. Na korzyść przeważył fakt, ze lot był z Poznania (mam blisko). Ogólnie skończyło się na tym, że więcej wydałem na transfery niż same bilety. Tanie bilety do Londynu i innych równie fantastycznych miejsc często można znaleźć na stronach Wakacyjni Piraci lub Fly4free. Zazwyczaj trafiają się loty od Wizzair lub Rynair. W moim przypadku padło na drugą firmę i leciało mi się dobrze (mimo, że to był pierwszy lot samolotem – wstyd).  

Wystarczy znaleźć dobry punkt widzenia #perspective #view 👌🏻😎

A post shared by Adrian Prędkiewicz (@adrian_predkiewicz) on

Tanie noclegi w Londynie – Hostel w centrum miasta 

Jeżeli już myślimy o tym, jak tanio zwiedzić Londyn, pojawia się mętlik w głowie dotyczący noclegu. Mam w zwyczaju wybierać podczas takich podróży Hostele. Tym razem był to Astor Victoria Hostel przy samej Victoria Station. Kilka minut pieszo do Big Ben’a i Londyńskiego Oka, gdzie wybrałem się już pierwszego wieczoru.  

Tu pisałem o zaletach takiego rozwiązania:

Spanie w hostelu – 5 najważniejszych plusów

Jak tanio zwiedzić Londyn – Kilka faktów: 

    1. Londyn jest dobrze skomunikowany. Z łatwością dojedziecie w każde interesujące Was miejsce. Ja poruszałem się głównie pieszo, bo nigdzie mi się nie śpieszyło, a mniej popularne uliczki też mogą robić fenomenalne wrażenie.  Jeżeli chcecie jeździć metrem lub komunikacją, jest droga. Słyszałem, że najlepiej kupić sobie kartę Oyster 
    1. Ludzie są bardzo mili. Nie wiem, co mówią w internecie ale nie spotkałem się z niemiłym Londyńczykiem pomimo tego, że to duże miasto (rozmawiałem z kilkoma co najmniej). Wszyscy byli pomocni, mili i życzliwi. Zaskoczyło mnie to, bo czułem się jak u siebie. 
    1. Różnorodność i kontrasty. Londyn to miasto kontrastów. Możesz spotkać tam ludzi ze wszystkich warstw społecznych i różnym poziomie majątkowym. Zobaczysz ogrom pięknych samochodów, monumentalnych domów i biur, a obok bezdomnych, co jest dosyć częste w tak dużych miastach. Jest tam też bardzo dużo obcokrajowców z najróżniejszych zakątków świata. Słyszałem też w różnych miejscach Londynu co najmniej pięć razy polski gdzieś za plecami. Nas także jest tam dużo! 🙂  
    1. Zawsze się coś dzieje. Większość miejsc, w których byłem tętniła życiem. Przedstawienia uliczne, wystawy, galerie, sztuki i dużo podobnych eventów praktycznie na każdym rogu. Przynajmniej w centralnej części Londynu, w której się poruszałem.  
    1. Dobrze jest ściągnąć sobie Google Mapy offline. Roaming mamy darmowy w Europie już ale za internet trzeba dopłacać (przynajmniej ja musiałem w sieci), a mapki offline oszczędzają dużo czasu.  
    1. Spisz sobie wszystkie miejsca do zobaczenia wcześniej i sprawdź ich lokalizacje. Łatwiej Ci będzie odwiedzić wtedy każde miejsce po kolei nie wracając się co chwila. Ułożysz sobie trasę, która pozwoli Ci zaoszczędzić więcej czasu.
  1.  Jest ogrom atrakcji, galerii i wystaw jest za darmoszkę, więc będąc w Londynie na krótszy okres czasu możesz skupić się głównie na nich, a i tak zabraknie Ci czasu. Wystarczy poszukać. Ja na jedno z lepszych miejsc (Tate Modern) trafiłem całkowicie przypadkowo przechodząc po City of London 

Londyn w nocy był piękny 😳😇 #londyn #view #londoneye #perspective #night

A post shared by Adrian Prędkiewicz (@adrian_predkiewicz) on

Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się nad Lodynem, nie będziecie zawiedzeni. Ma do zaoferowania mnóstwo zabawy i ciekawych miejsc. Polecam bez wyrzutów. Sam chciałbym kiedyś tam wrócić, chociażby na chwilę.  

Powodzenia w rezerwacji biletów! 

Pin It on Pinterest

Share This