fbpx
Czas czytania: 6 minut

Spotkałem się z dużym gronem młodych osób, które zastanawiają się jak zostać copywriterem. Praca tego rodzaju niesie za sobą wiele pozytywów, jednak trzeba pod uwagę wszystkie aspekty. Osoby, które jeszcze nie miały z nim styczności często wyobrażają sobie osobę, która czasem coś napisze, a większość czasu ma wolną. Takie wyobrażenie bardzo mija się z prawdą. Wszystko zależy od tego, jak dobrze i co piszesz. Poniżej postarałem się opisać standardową drogę od zera do copywritera. 


Zacznijmy od początku, czyli co robi copywriter?

Słowo copywriter u osób, które się wcześniej z nim nie spotkały, budzi niepewność. Nie wiedzą one dokładnie, co taka osoba miałaby pisać. Przecież blogi wszystkie blogi parentingowe pisane są przez rodziców, książki przez pisarzy, a ulotki przez założycieli firmy. Nazwy wymyślone zostały na poczekaniu, a finalny kształt haseł reklamowych to zwykły przypadek. Okazuje się, to nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. 

Copywriter to osoba, która pisze na potrzeby biznesu (i nie tylko) teksty do internetu i innych kanałów w taki sposób, aby przynosiły dany efekt. Jeżeli to opis produktu do sklepu internetowego, ma zachęcać klienta do zakupu. Gdy nasz zleceniodawca planuje landing page i zbieranie kontaktów do potencjalnych klientów, będąc copywriterem należy zadbać o tekst zachęcający do tego. 

Niektórzy copywriterzy posiadają wąski zakres działalności i piszą jedynie teksty do danego źródła jak banery, strony internetowe lub opisy produktów i kategorii w sklepach internetowych. Jeżeli jednak nauczysz się pisać różnego rodzaju teksty, Twoja oferta może być bardzo szeroka. Musisz jednak zwracać uwagę na charakterystykę zlecenia i nabrać doświadczenia. Początek drogi bywa trudny, a ja sam czasem czytając swoje pierwsze teksty, często się uśmiecham. Na szczęście były to teksty przeznaczone na mojego własnego bloga i do własnych projektów – ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia. Teraz z perspektywy tysięcy napisanych tekstów, opisów i haseł jestem w stanie powiedzieć odrobinę więcej. 


Różnica między copywriterem a copywriterem SEO

Na czym polega różnica pomiędzy copywriterem, a copywriterem SEO? Drugi oprócz zdolności dopasowania treści w sposób atrakcyjny dla odbiorcy, potrafi ją napisać również w sposób atrakcyjny dla wyszukiwarki. Oznacza to, że potrafi wyszukać odpowiednie słowa kluczowe, a publikując tekst w internecie (np. na blogu firmy) ma on szansę wyświetlić się później potencjalnym klientom. To tacy, którzy wprowadzają daną frazę kluczową w wyszukiwarkę poszukując produktów lub usług. 

Często sam wyszukuje atrakcyjne słowa pod tekst do internetu dla klienta i odpowiednio je później wtrącam. Wielu copywriterów popełnia amatorski błąd. Gdy mają napisać tekst dla użytkowników (przykładowo na bloga) i przyjazny pozycjonowaniu (jednocześnie zdobywający ruch organiczny) to skupiają się tylko na jednym. Spotykam się z tekstami zrozumiałymi jedynie dla wyszukiwarek lub tylko sprzedażowymi. Dobry copywriter łączy jedno i drugie oddając finalnie tekst, który służy przez lata. 

Wielu blogerów natomiast zgodnie przyznaje, że z perspektywy czasu największy błąd, jaki popełnili, to niedoszkolenie się z kompetencji SEO. Pisanie tekstów w taki sposób, aby wyszukiwarka uznawała je za atrakcyjne bowiem sprawia, że widoczne są nie tylko przez chwilę po publikacji w kanałach mediów społecznościowych. Użytkownicy wpisując daną frazę w wyszukiwarkę mogą docierać do tego tekstu przez długie lata zostawiając coraz więcej pozytywnych recenzji. To również sposób pozyskiwania nowych klientów. 


Jak zostać copywriterem krok po kroku? 

Jeżeli zadajesz sobie pytanie o to, jak zostać copywriterem, zakładam, że myślisz o tym zawodzie w kontekście pracy zawodowej. Opowiem Ci nieco z mojej historii. Zacząłem już od wczesnych lat szkolnych, gdy odkryłem swoją pasję do pisania. W gimnazjum napisałem pierwszą książkę, a niedługo potem założyłem bloga. Mogłem wtedy jednocześnie czytając dużo książek uczyć się pisania. Niestety robiłem to popełniając wiele błędów, lecz często nie ma innej drogi. Trzeba w jakiś sposób zdobyć doświadczenie. Później douczałem się z zakresu konstrukcji tekstów zależnie od ich przeznaczenia. Studiowałem dokładnie tematykę person, marketingu i psychologii, aby moje teksty nie tylko były skuteczne w odbiorze ale przekonywały tych, których rzeczywiście mają przekonać. 

Później zacząłem szkolić się również z zakresu SEO ale samodzielna nauka, szczególnie na początku, jest trudna. Głównie dlatego, że nie masz doświadczenia i nie wiesz zbytnio, co może Ci się przydać i jaki wpływ mają poszczególne czynniki. Dopiero później trafiłem do firmy na stanowisko Junior SEO Specialist. Bardzo dobrze trafiłem, gdyż zespół stopniowo wdrażał mnie w coraz większą ilość zagadnień SEO i copywritingu, co mogłem wdrażać w dużych projektach komercyjnych. Widziałem realny wpływ swoich działań i mogłem się doskonalić naprawdę szybko jednocześnie adaptując wiedzę w swoim blogu. Teraz nie dość, że miałem już podstawy, zyskałem ścieżkę i wiedzę na temat tego, w którą stronę się mogę rozwijać, aby komercyjnie dawać firmom najwięcej wartości tekstem. 

Myślę, że można w nieskończoność czytać i dobrze jest posiadać teorię z pisania, jednak najważniejsza jest duża ilość testów i doświadczenia. To ono kształtuje styl pisania i umiejętności. Zdecydowaną trampoliną będzie też zdobycie doświadczenia w agencji lub innej firmie, gdyż inaczej trudno jest zyskać świadomość tego jak dużo czynników ma wpływ na finalną wartość treści. Jak jednak zwiększyć swoje szanse na własną rękę?


Jeżeli nie wiesz jak zostać copywriterem, dużo czytaj i zdobywaj perspektywy

Zaryzykowałbym stwierdzeniem, że bardzo trudno jest pisać dobrze i w sposób atrakcyjny dla odbiorcy, gdy nie ma się wielu perspektyw. Dobry copywriter czyta dużo literatury, gdyż pomaga ona mu rozwinąć zasób słownictwa, wyobraźnię, kreatywność i ilość punktów odniesienia. Ilości perspektyw, jakie pozyskać można podczas czytania jest nieograniczona, a im ich więcej, tym bardziej spersonalizowany do potencjalnego klienta tekst napiszemy. Ja uczyłem się bardzo dużo czytając powieści, książki psychologiczne, branżowe i biografię. Całość pozwoliła mi lepiej rozumieć każdą grupę potencjalnych klientów i pisać teksty nie pod siebie, a pod ich realne potrzeby. Dodatkowo podróżowałem i próbowałem innych rzeczy, często po prostu, aby tylko zrozumieć jak się będę czuł podczas próbowania. Dzięki temu wzbogacałem ilość perspektyw i swoją świadomość mogąc w następnej kolejności wykorzystywać to w codziennej pracy aż do dziś. Nauka nie ma końca. Szczególnie, gdy chodzi o pisanie tekstów na zlecenie. 

Blog Adrian Prędkiewicz
Jak zostać copywriterem?

Jeżeli nie wiesz, które książki w temacie copywritingu przeczytać, polecam kilka poniższych pozycji: 

  • Skuteczna Reklama – John Caples
  • Biblia Copywritingu – Dariusz Pyzurkiewicz
  • Grywalizacja – Paweł Tkaczyk
  • Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika – Stephen King 
  • Jak pisać, żeby chcieli czytać (i kupować) – Artur Jabłoński 

Może znajdziesz też coś dla siebie w publikowanych przeze mnie spisach książek przeczytanych w danym roku. Zapraszam do przeglądania przykładowo pozycji z 2019 i 2018

Później bardzo ważne jest, abyś zdobywał wiedzę na temat klienta i starał się go zrozumieć. Jak zostać copywriterem to inaczej jak dopasować treść na podstawie danych i empatii w jak najskuteczniejszy sposób. Jeżeli piszesz do budowlańców, porozmawiaj z kilkoma z nich stosując wywiad pogłębiony i dowiedz się więcej o ich preferencjach. Podobnie pisząc innego rodzaju teksty.

Copywriting to docieranie i odpowiadanie na potrzeby konsumenta. Najlepiej gdy znasz się na psychologii behawioralnej, technikach wywierania wpływu, socjologii, marketingu, komunikacji i pobocznych dziedzinach. Pamiętaj też, że pisanie tekstów do internetu oznacza większą swobodę i możesz (przynajmniej częściowo) zapomnieć o tym, czego uczyłeś się formalnie w szkole. 


Skuteczny research mocnym narzędziem copywritera 

Nauka o robieniu skutecznego researchu zarówno w kontekście słów kluczowych jak tematyki tekstu jest niezwykle ważna. Niekiedy research stanowi 70% pisania danego tekstu. Tyle może być potrzebne, aby odpowiednio zrozumieć branżę, potrzeby, preferencje i odnaleźć zweryfikowane, mające szanse na sukces słowa kluczowe. Odnośnie słów kluczowych napisałem więcej w oddzielnym wpisie

Używaj wielu źródeł i weryfikuj informacje, o których czytasz. Nawet mały błąd, czy fałszywa informacja w tekście może sprawić, że a) klient nie będzie zadowolony b) zrobisz komuś krzywdę (przykładowo przy pisaniu o poszczególnych elementach w branży przemysłowej lub w branży medycznej). Umiejętność dokładnego researchu pozwoli Ci również na podejmowanie się zleceń z tematyk, które nie są Ci bliskie. To droga do większego grona potencjalnych klientów.


Pisanie dobrych tekstów na zlecenie to przede wszystkim doświadczenie 

Na start zalecałbym kilkadziesiąt/kilkaset różnych tekstów dla samego treningu. Ja mogłem dużo testować przy swoich projektach. Później rozwijałem się przy zleceniach i w zatrudniających mnie firmach. Jeżeli nie masz takiej możliwości, znajdź firmy, które mają słabe teksty. Napisz im coś za darmo i wyślij. Nie zapomnij zapytać się o możliwość umieszczenia danego tekstu w portfolio. Nie spodziewaj się 100% odzewu. Z czasem jednak zbudujesz portfolio i zaczniesz je wysyłać nowym klientom.


Portfolio – Niekonieczne aczkolwiek przydatne 

Dokańczając poprzedni punkt lepiej je mieć. Nawet, jeżeli istnieje szansa, że nikt do niego nie spojrzy, a kolejne zlecenia będziesz zdobywał za pomocą poleceń zadowolonych klientów. Rób wszystko, aby zbudować sobie wartościowe portfolio szczególnie na początku, gdy nie masz innej siły przebicia. Później całość polega w dużej mierze na marce osobistej i zaufaniu, jednak czymś trzeba je zrobić na początku. Najlepiej pracą! 

Ich reakcja na Twoją pracę będzie jedną ze wskazówek odnośnie poziomu tworzonych przez Ciebie treści. Możesz również porównywać swoje teksty z konkurencją i w ten sposób szukać rzeczy wymagających poprawy. Pewien okres czasu i nawet portfolio będziesz mógł wysyłać rzadziej. 

Jeżeli Twój klient poleci Cię następnemu, najczęściej wiąże się to z zaufaniem w stosunku do Twojej osoby. Nie bądź więc zaskoczony, gdy ktoś podpisze z Tobą umowę nie czytając portfolio lub nawet o nie nie prosząc! Wszystko z czasem.

Wydaje się proste? Sam wiem, że lista wygląda na prostą. Chodzi o to, że te działania zajmują sporo czasu. Życzę w każdym razie powodzenia i wierzę, że powyższe porady będą dla Ciebie dobrym początkiem na tej drodze.