spanie w hostelu

Spanie w hostelu – 5 najważniejszych plusów

Tanie podróżowanie to fenomenalna okazja do zbudowania niezapomnianych wspomnień. Często rzeczy, które się dzieją podczas takiej przygody oddziałują na perspektywę i to jak postrzegamy świat. Gdybym nie korzystał z takich opcji, byłbym zupełnie innym człowiekiem. Podróże rozwijają i wzbogacają, a takie szczególnie. Dzisiaj o tym, dlaczego spanie w hostelu przy bardziej czy mniej spontanicznym wyjeździe to dobry pomysł. 

Dlaczego spanie w hostelu podczas spontanicznej podróży przebija wszystko? 

  • Jest tanio

To argument numer jeden! Tutaj można zbić argumenty wszystkich, którzy to mówią, jakie drogie jest zakwaterowanie i podróże. Jeżeli odpowiednio się to rozegra, można spać w świetnym miejscu za grosze.  A Ci, którzy szukają sobie przeszkód, na pewno znajdą wymówki. Ja, gdy rezerwowałem hostele w różnych częściach Polski, zamykałem się w kwocie mniejszej niż 50 pln za noc. W Pradze akurat ze względu na to, że wzięliśmy dosyć późno, było 80 pln za noc. To nie problem znaleźć na bookingu hostel w takiej cenie z ocenami powyżej 7,5 punkta. 

  • Możesz poznać ciekawych ludzi

To taki mój numer jeden argument. Często ludzie których spotykasz w hostelach nie są nawet z kraju w którym obecnie jesteś! Dużo z nich podróżuje pracując zdalnie i zatrzymują się w hostelach na dłuższe okresy w różnych krajach. Niektórzy też pracują abroad w hostelach na całym świecie za miejsce do spania, coś do jedzenia i kieszonkowe. To okazja, żeby móc porozmawiać z ludźmi chociażby z jednego pokoju o czymś ciekawym. Można dowiedzieć się czegoś o ich kraju.  Ostatnio w Łodzi poznałem ludka z Indii, wcześniej we Wrocławiu osobę z Ameryki i Czech. W Pradze były osoby z różnych części świata od Australii po Argentynę. Fajne jest też to, że chcąc nie chcąc wskazane jest, żebyś zawierał interakcje. Ludzie są mili, zagadują Cię, a obsługa się troszczy.  

  • Lokalizacja 

Większość hosteli jest dobrze skomunikowana z innymi częściami miast. Spanie w hostelu to często dosłownie kilka minut piechotą od ścisłego centrum miasta. Domyśl się jak wyglądałaby cena za podobną lokalizację w hotelu przy porównaniu. Mimo wszystko, polecam sprawdzać w Google lokalizacje (upewniać się co do podpowiedzi z bookingu). 

  • Dedykowane, kreatywne miejsca

Hostele w Polsce w których byłem miały dużo kreatywnie urządzonej przestrzeni, w której można było pracować, pisać, czytać lub robić cokolwiek innego. Są też strefy wypoczynku i wygodne kanapy. Aż chciało się tworzyć i twardo hustlować. W większych hostelach są nawet osobne bary i mini imprezy dla gości prawie każdego wieczoru. Dodatkowo zapraszają czasem jakieś zespoły, czy organizują nocne oglądanie filmów. Mała, cool społeczność.  

spanie w hostelu
spanie w hostelu

  • Dobre Wifi i kawa za free

Jeżeli miałbym wskazać miejsca, gdzie mam najmniejsze problemy z internetem, to właśnie w hostelach. Większość ma serio szybki internet, który tylko ułatwia pracę. Dodatkowo w większości znajdziesz nawet kawkę za darmoszkę. Przydaje się szczególnie rano! No i przy czym lepiej rozmawiać z nieznajomymi, jak przy dobrej kawie 🙂  

 

Założę się, że jeżeli spróbowałeś też masz ogromną ilość fajnych wspomnień. Jeżeli nie, nic tylko próbować! Powodzenia! 

A tutaj trochę o Erasmusie:

Erasmus + YouthUp – Informacje, linki, zbiór treści

 

%d bloggers like this: